Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recenzja filmowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recenzja filmowa. Pokaż wszystkie posty

Przełęcz ocalonych

Recenzja Przełęczy ocalonych w reżyserii Mela Gibsona, blog filmowy
    Dokładnie dwadzieścia jeden lat temu miała miejsce światowa premiera trzygodzinnego dramatu historycznego „Braveheart- Waleczne serce” pokazującego bitwę między Szkocją, a angielską monarchią. Produkcja, która dziś uważana jest za klasykę światowego kina. Produkcja, która podzieliła widzów nasuwając pytanie, po której stronie kamery Mel Gibson sprawdza się lepiej. Po długoletniej przerwie od swojego ostatniego filmu "Apocalypto" Gibson ponownie zasiada na reżyserskim krześle biorąc na warsztat przejmującą historię Desmonda Dossa, amerykańskiego sanitariusza, który pod koniec II wojny światowej wziął udział w bitwie o wyspę Okinawa.

W skrócie: Sausage Party, Czerwony Kapitan, Rekiny wojny, Legion samobójców


    Sierpień okazał się bardzo intensywnym miesiącem pod względem obejrzanych przeze mnie premier kinowych. Udało mi się zobaczyć Sausage Party, Czerwonego Kapitana, Rekiny wojny, Legion Samobójców i Zjednoczone stany miłości, o których pisałam już parę tygodni temu. Dzisiaj pokrótce o pozostałej czwórce, która mimo, że w większości okazała się miłą niespodzianką to nie obyło się jednak bez rozczarowań.

Zjednoczone stany miłości




    W zeszłym roku Body/ Ciało Małgorzaty Szumowskiej zdobywało rozgłos za granicą i godnie reprezentowało polskie kino na arenie międzynarodowej. W tym roku natomiast sukces poprzednika powtórzył film Tomasza Wasilewskiego- "Zjednoczone stany miłości", który został wyróżniony za najlepszy scenariusz na festiwalu w Berlinie.

Nice Guys. Równi goście


 
    "Nice Guys. Równi goście" to najnowsza komedia twórcy "Zabójczej broni", czy "Kiss Kiss Bang Bang" i jedna z najgłośniejszych premier tego miesiąca. Na film czekałam od momentu, kiedy pojawił się pierwszy zwiastun i nie mogłam doczekać się poznania losów tych bohaterów. Za mną już dwa kinowe seanse i gdybym miała okazję wybrać się po raz trzeci myślę, że długo bym się nie zastanawiała. Dlaczego uważam, że "Nice Guys" to jak na razie najlepsza premiera w tym roku? Przeczytajcie sami. 

Trylogia: Zniknięcie Eleanor Rigby



    Zniknięcie Eleanor Rigby to trylogia przedstawiająca historię małżeństwa z kilkuletnim stażem, których związek przechodzi poważny kryzys. O samym projekcie dowiedziałam się już jakiś czas temu i wydał mi się on niezwykle interesujący. Obawiałam się jednak, że polskie kina mogą ominąć te produkcje. I rzeczywiście filmy od razu trafiły na półki sklepów. Po tak długo oczekiwanym poznaniu historii tych bohaterów postanowiłam krótko napisać o jej zaletach, ale też o wadach. 

Klub 27



    Znamy ich głównie ze skandali, nadużywania narkotyków, odwyków i nagłej, tragicznej śmierci. Taki obraz przedstawiała nam prasa, telewizja. Ludzie żywią się plotką, od zawsze tak było. Media zatroszczyły się o to, aby ich nazwiska kojarzyły się nam przede wszystkim z używkami, a koniec ich historii był przestrogą przed tym jakie mogą być skutki tzw. "zachłyśnięcia się sławą". Zostali wykreowani na ludzi z ogromnym talentem, których przerosła popularność, którzy nie potrafili wykorzystać szansy jaką dostali od losu. Ostatnio nadarzyła się okazja poznania ich życia z innej, bardziej intymnej strony.

28 dni później


   Parę dni temu postanowiłam na moment oderwać się od starego kina, które ostatnimi czasy tak namiętnie mnie pochłonęło i powrócić do kina brytyjskiego. Moją odskocznią okazał się horror w reżyserii Danny’ego Boyle’a pod tytułem „28 dni później”.  

Stracony weekend



        „Wyrzucam balast z mego balonu i mogę się wznieść, nagle wystaję ponad przeciętność, chodzę po linie nad wodospadem Niagara, jestem jednym z wielkich, jestem Michałem Aniołem odkuwającym brodę Mojżesza, Van Gogh’em malującym czyste światło słoneczne, jestem Jesse Jamesem i jego dwoma braćmi, jestem Szekspirem, a tu za progiem to nie jest trzecia aleja, to Nil, po którym płynie statek Kleopatra.’’ Takimi słowami główny bohater filmu Billy’ego Wildera „Stracony weekend”opisuje swój stan upojenia alkoholowego. Tematyka uzależnień czy to narkomani czy, jak w tym przypadku, alkoholizmu przewija się w kinie regularnie. Człowiek uwikłany w nałóg, walczący z samym sobą, z własnymi słabościami to obraz, który w pewien sposób intryguje, zaciekawia, ale przede wszystkim skłania do głębokich refleksji i nie pozostawia nas obojętnymi.